Dzisiaj prosto z mostu (Tak właściwie, to skąd się wzięło to powiedzenie? Czy ludzie kiedyś wchodzili na most, żeby powiedzieć parę słów prawdy?):

Ogromna większość coachów, których spotykam na konferencjach i warsztatach przedstawiając się mówi, że:

  • Albo jest po prostu coachem i oferuje coaching, który może pomóc każdemu.
  • Albo jest coachem specjalizującym się w jakimś obszarze, ale potem tłumaczą to długo i zawile albo krótko, ale niezrozumiale.

Ich potencjalni klienci widzą to tak:

Coach od wszystkiego to coach od niczego.

A coach od czegoś tam wzniosłego, ale niejasnego i mętnego to coach nawiedzony.

Sorry, mam nadzieję, że most pode mną mocny.

90% coachów ma ogromny problem z określeniem się. A to stwarza przepaść pomiędzy nimi a klientami.

Specjalizacja to nauczenie się mówienia o sobie i swoim coachingu zrozumiale dla klienta.
Prosto, jasno, konkretnie, atrakcyjnie. 
Kiedy ją wypowiadasz, to ludzie podnoszą rękę i mówią „Tak, to ja, to o mnie”. Nie patrzą na Ciebie szklanym wzrokiem. Nie unoszą brwi.
Specjalizacja to pierwszy krok do pozyskiwania klientów. 

Jeżeli nie masz specjalizacji, trudno Ci jest ją znaleźć, określić, powiedzieć zrozumiale, pomogę Ci. Przejdziemy przez wspaniały proces szukania, wybierania, wypowiadania. Skuteczny proces. Przeprowadziłam już przez niego wielu coachów. 

Kurs SPECJALIZACJA COACHINGOWA
Odnajdź ją, jasno określ i pięknie pokaż światu

zaczyna się 4 marca. Dołącz.