Chaos w biznesie coachingowym jest dobry. A przynajmniej — w pewnej, zdrowej dozie.

Ten odcinek dedykuję szczególnie tym osobom, które lubią mieć wszystko dopięte na ostatni guzik: jasno określone, dopracowane, perfekcyjne, eksperckie. Tak, żeby — broń Boże — nikt nie posądził ich o brak wiedzy, doświadczenia czy bycie laikiem.

I jasne — to podejście ma ogromną wartość. Ale… bardzo często prowadzi nas też do jednego: dopracowujemy rzeczy w nieskończoność.

Zamiast ruszyć, sprawdzić, być w procesie i dopuścić nową energię oraz nowe możliwości. Bo prawda jest taka, że ani na twojej stronie internetowej, ani w komunikacji w mediach społecznościowych, ani podczas wystąpienia publicznego czy warsztatu coachingowego — wszystko nie musi być idealne.

Ba — czasami nie powinno.

Bo to właśnie chaos — ten dobry, świadomy chaos — pełni bardzo ważną rolę w rozwoju Twojego biznesu.

Czym właściwie jest ten „dobry chaos” i co może Ci dać?

O tym opowiem w dzisiejszym odcinku.