Dzisiaj porozmawiamy o czymś, co dotyczy każdego, kto zaczyna – czy na początku pracować z klientami pro bono, czy od razu z tymi płacącymi? Czy istnieje jakaś “właściwa” droga?

Z jednej strony mówi się, że warto zacząć od bezpłatnych sesji – bo łatwiej o zgodę na współpracę, bo mniej stresu, bo można poćwiczyć. I rzeczywiście – często tak bywa. Ale… ta “łatwość” potrafi być złudna. Bo klient pro bono nie zawsze jest tak samo zmotywowany, nie zawsze zaangażowany i nie zawsze traktuje proces z należytą powagą.

Z drugiej strony – praca z klientem płatnym to już zupełnie inna dynamika. Tu pojawia się oczekiwanie efektów, większa odpowiedzialność, większe wymagania. I to nie tylko wobec Ciebie jako coacha, ale też wobec samego procesu. To często sprawia, że i coach zaczyna rosnąć szybciej, bo ta poprzeczka jest zawieszona wyżej.

W tym odcinku nie chodzi o to, żeby coś było „lepsze” czy „gorsze”. Chodzi o świadomy wybór. Jeśli zaczynasz od klientów pro bono – super, ale wiedz, z czym się to wiąże. Jeśli od razu sięgasz po klientów płatnych – też świetnie, tylko bądź gotowa na inny rodzaj pracy i inny poziom zaangażowania.

Zanurkujmy więc razem w temat: klienci bezpłatni vs płatni – od czego zacząć i jak wybrać świadomie?